Odwiedzono nas 1200024 razy Lusia skacze


Chili w nowym domu


Z notatnika właścicieli:
Chili jest pełna energii, odważna, przyjazna do innych psów, zawsze skora do zabawy. Bardzo lubi ludzi, jest ogromnie szczęśliwa na widok bliskich. Jej ulubionym zajęciem jest szukanie. Gdy to robi jest strasznie radosna, aż cała się trzęsie. Oczywiście aportowanie - nosi w pysku wszystko co tylko jest w stanie podnieść. Spokojna i opanowana wbrew opinii innych właścicieli labradorów w domu zniszczyła jedynie ładowarkę telefoniczną. Pozostając czasami od 3 do maksymalnie 4 godzin samotnie, nie zdarzyło się nigdy, by coś zniszczyła. Bardzo szybko się uczy, czasami wydaje się nam, że rozumie co do niej mówimy np. "Chili przynieś piłeczkę to się pobawimy"; ku naszemu zdziwieniu pies przynosi piłkę, patyk i nikt jej wcześniej tego nie uczył. Oczywiście szalona, wiecznie chce biegać, bawić się jak to szczeniak, czasami do przesady. Ciągle chce, by ktoś się nią zajmował, strasznie przywiązana do właścicieli. Bardzo lubi różnego rodzaju zabawy przede wszystkim szukanie, węszenie, a kiedy wpadnie w szał zabawy ciągle robi "speeda" :):):).Kiedy chcemy, pies na komendę przychodzi do łóżka spać (kocha to), ale kiedy tylko wyda się polecenie "na miejsce" pies idzie spać do legowiska. Nauczyła się dawać łapkę. Podczas, gdy ktoś nas odwiedza Chili siada i daje łapkę bez komendy (takie przywitanie :)), przybija piątkę, leży, siada, smakołyki czy też posiłek zjada tylko na komendę "WEŹ". Teraz uczymy Chili chodzić przy nodze, ale jak narazie jest z tym problem, gdyż wszystko wokół niej jest ciekawsze niż spokojne pójście przy nodze.
Pozdrawiamy serdecznie KRZYSIEK I MARTA

Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili

Z notatnika właścicieli: (lipiec 2010)
Nasza Chili rośnie zdrowo jest pełna energii, radosna. Ostatnio bardzo polubiła pływać. Zaskakuje nas nurkowaniem, potrafi zanurzyć się cała pod wodę na około 15s i łowić z dna kamienie i wszystko co najpierw namaca łapą. Nie chce wychodzić z wody ciągle by pływała.

Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili

Zdjęcia dodane w grudniu 2010
Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili


Z notatnika właścicieli (Styczeń 2011)
Codziennie ćwiczymy z Chili komendy stare jak i nowe, szukanie smakołyków, zabawek, aportowanie w domu i na spacerze. Po powrocie ze spacerku Chili idzie spać i "psa nie ma". Wczoraj wieczorem podjąłem się próby nauczenia Chili komendy "zdechł pies" zajęło mi to dosłownie 10 minut. Dzisiejsza poranna powtórka tego ćwiczenia pokazała jak pies się szybko uczy i jest przy tym szczęśliwy. Wykonuje to ćwiczenie w mgnieniu oka, widać jaką sprawia jej to radość. Dziękujemy Jacku za pomoc i mam nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na wspólnym spacerze z naszymi pupilami. Pozdrawiam serdecznie Krzysiek


Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili

Z notatnika właścicieli: (Marzec 2011)
Dokładnie 26 stycznia nasza Chili dostała pierwszą cieczkę. Od razu można było zobaczyć, że pies zachowuje się inaczej, dużo więcej czasu poświęcała na odpoczynek, spała bardzo długo, oczywiście na zabawę zawsze znalazła czas :) Chili jest niesamowicie wdzięcznym psem potrafiącym w każdej sytuacji poprawić człowiekowi humor. Ostatnio podczas, gdy usłyszy nasze śmiechy w domu choćby spała, zaraz przychodzi zobaczyć co się dzieje. Podczas gdy znajomi bądź rodzice są u nas, a nikt nie zwraca na nią uwagi, zaczyna zaczepiać wszystkich po kolei podpychając pysk pod ręce żeby ją głaskać albo się z nią bawić - jednym słowem wymusza to. Uwielbia spacery i wodę. Widać jaka jest szczęśliwa podczas spaceru – biega, aportuje, przychodzi na komendę. Trochę zrobiła się spokojniejsza nie warjuje tak często :)
Pozdrawiamy Krzysiek Marta i Chili

Chili Chili Chili Chili Chili

Zdjęcia Chili z maja 2011r.
Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili



Zdjęcia Chili z sierpnia 2011r.
Chili Chili Chili Chili Chili Chili Chili

Z notatnika właścicieli: (listopad 2012)
Chili nic a nic się nie zmieniła. W dalszym ciągu jest pełna energii. Ciągle by biegała, aportowała za "frisbee". To w ostatnim czasie jej ulubione zajęcie. Jak tylko zobaczy na zewnątrz śnieg dostaje po prostu szału i zawsze wchodzi w najgłębsze zaspy patrząc na nas, by zacząć tylko rzucać śnieżki. Jest bardzo radosna, jak tylko coś dzieje się w domu od razu przychodzi do nas machając ogonem, którym nie dawno przez przypadek pomalowała ścianę. Ciesząc się, że jej pan ją przywołał machała ogonkiem obok wiadra z farbą i stało się...

Chili Chili Chili
Cyber Centrum Tworzenie stron www, pozycjonowanie stron